W terenie!13 sierpnia 2015

Esencję okresu szkoleniowego doskonale przedstawiła już w poprzednim wpisie Dominika. Dlatego w tym opiszę Wam bardziej szczegółowo jeden z jego elementów.
A tak w ogóle to mam na imię Jasiek i wspólnie z Dominiką i Pawłem kończymy właśnie 6 tydzień szkolenia, który spędzamy w różnych zakątkach Polski w hurtowniach dywizji Cash & Carry.

Nasze szkolenie to w gruncie rzeczy ciągłe spotkania z przedstawicielami poszczególnych jednostek biznesowych i działów. Jak pewnie przeczytaliście
w poprzednich wpisach, poznajemy osoby pracujące na dosłownie wszystkich szczeblach – począwszy od kierowcy dowożącego towar aż do dyrektora zarządzającego jednostki biznesowej. Część czasu spędzamy więc w biurach, a od czasu do czasu na cały dzień wyjeżdżamy w tytułowy teren.

Nasze wyjazdy mają sens z kilku powodów. Przede wszystkim pozwalają nam stworzyć w głowach spójny obraz tego jak wygląda działalność firmy w danym segmencie rynku oraz jak w praktyce przebiega egzekucja strategii tworzonych przez kadrę zarządzającą. Z czysto ludzkiego punktu widzenia pozwalają zaś nieco odetchnąć od spotkań w biurze, podczas których otrzymujemy zwykle solidną porcję wiedzy (próbka poniżej :-)).

b3

Nie oznacza to jednak, że podczas wyjazdów w teren odpoczywamy. W miarę możliwości wspieramy pracowników firmy w ich codziennych zadaniach. W przypadku kierowców oznacza to więc pomoc przy rozładunku, a w moim przypadku również na przykład pomoc Klientowi w przyjęciu towaru na sklepowy magazyn. Krótko mówiąc, nie nudzimy się.

Z drugiej strony, spędzając z kimś dzień w jednym samochodzie nawiązujemy bliższą relację, dowiadujemy się ciekawych rzeczy (nie tylko na temat firmy :-)) i przekonujemy się, że Polska to naprawdę piękny kraj.

Wczoraj z resztą też miałem okazję zaliczyć wyjazd w teren. Kierownik hurtowni formatu cash & carry także musi od czasu do czasu spotkać się z potencjalnymi klientami oraz właścicielami sklepów rozważających wejście do sieci abc.  Najzabawniejszym elementem tej podróży był dla mnie moment, w którym odkryłem ze zdumieniem, że oto wchodzimy do tego samego sklepu, który odwiedziłem miesiąc wcześniej z Faktorią Win. A nie poznałem go ponieważ w pewnym sensie nie był już tym samym sklepem. Zyskał świeży wygląd i nowiutki szyld. Cóż, nasi klienci najlepiej wiedzą, że trzeba się rozwijać, aby móc konkurować na rynku.

Powodzenia!

Jasiek

Ostatnie aktualności

Manager na studiach? Czemu nie! Poznajcie Kacpra!

24 listopada 2021

Cześć! Mam na imię Kacper i od połowy października 2021 jestem nowym Management Trainee na pokładzie grupy Eurocash! […]

Początki w Grupie Eurocash

16 listopada 2021

Cześć! Jestem Ania i w październiku 2021 dołączyłam do programu MT. Obecnie poznaję strukturę firmy zarówno poprzez spotkania […]

Prawnik-biznesmen? Jestem na tak!

9 listopada 2021

Cześć! Nazywam się Patryk Radosz i od listopada 2021 r. jestem członkiem Eurocash jako Management Trainee. Rozpoczęcie kariery […]

więcej wpisów




xxxxxxxxxxxxxxxxxx